Dlaczego liposomy?

0
2332
tematyka_boreliozy_artykuly_informacje_wiedza_spolecznosc_leczenie

Prawie dwa lata mija od momentu, kiedy zaczęliśmy pisać dla Was artykuły poruszające problematykę boreliozy – choroby z Lyme. Wspólnie z Gosią wyszukujemy, analizujemy, tłumaczymy i interpretujemy wszystko to, co może mieć wartość edukacyjną. Dzielimy się również z wami naszymi doświadczeniami, które każdy chory nabywa przez lata walki nie tylko z chorobą, ale również z niereformowalnym systemem.

Jak wyglądałby świat gdyby 90 lat temu nie odkryto antybiotyków? Trudno sobie dzisiaj to wyobrazić. Światowa Organizacja Zdrowia informuje, że setki tysięcy chorych umiera corocznie na wskutek bezpośredniego zakażenia bakteriami opornymi na antybiotyki. Nowe mechanizmy oporności pojawiają się i rozprzestrzeniają po całym świecie, zagrażając naszym zdolnościom do leczenia powszechnych chorób zakaźnych, co skutkuje śmiercią lub kalectwem. Świat zmierza w kierunku epoki po-antybiotykowej, w której zwykłe infekcje czy drobne urazy, które można było leczyć przez dziesięciolecia, mogą ponownie zabić.

Czy liposomalne technologie powstrzymają wroga? Prowadzony przez szwajcarskich biologów komórkowych zespół, skonstruował liposomy, które działają jak przynęty, odciągając toksyczne wydzieliny od bakterii, izolując je i neutralizując. Te toksyny nie tylko powodują, że chorujemy, są również linią obrony jaką posiadają inwazyjne bakterie. Kiedy toksyny zostaną zneutralizowane przez liposomy, słabe i bezbronne bakterie są łatwo eliminowane przez układ odpornościowy gospodarza. Liposomalne systemy dostarczania wykorzystywane są w lekach przeciwnowotworowych i antybiotykach. Niemal z aptekarską precyzją, celują w mikroorganizmy wewnątrzkomórkowe gospodarza niszcząc wspólnotę biofilmu. Najbardziej atrakcyjną cechą leków na bazie liposomów jest ich wzmacnianie indeksu terapeutycznego nowych lub istniejących leków przy jednoczesnej minimalizacji ich niekorzystnych skutków.

Liposomy są obecnie powszechnie stosowane jako uniwersalne nośniki wszelakich substancji w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. Manipulowanie różnymi właściwościami fizykochemicznymi liposomów umożliwia projektowanie poszczególnych nośników o pożądanych właściwościach farmakokinetycznych i farmakodynamicznych. Większość badań dotyczących antybiotyków i ziół liposomalnych skupia się na poprawie właściwości farmakokinetycznych i zmniejszeniu toksyczności, podczas gdy inne dotyczą zwiększenia aktywności przeciwbakteryjnej. W erze lawinowo narastającej oporności bakterii i poważnych problemów w leczeniu zakażeń bakteryjnych, zastosowanie liposomalnych nośników jest przydatne, ale należy również wziąć pod uwagę wysoki koszt przygotowania i leczenia.

Biofilm jest ściśle związany z przewlekłymi infekcjami i jest trudny do wykorzenienia. Opracowanie skutecznych strategii terapeutycznych w celu kontrolowania infekcji z biofilmem nadal stanowi poważne wyzwanie dla naukowców. Dążąc do architektury biofilmu, Jan Oruba opracował ziołowe formuły liposomalne, które łącznie z synergicznie działającą antybiotykoterapią, skutecznie tropią i uszkadzają biofilm. Liposomy z dodatnim ładunkiem i małym rozmiarem podstępnie i z premedytacją, zasysane są przez mikrokanały biofilmu, rozwalając społeczność od środka.

Liposomalne formuły preparatów, to szybsze i lepsze wchłanianie substancji aktywnych. Potencjalna szkodliwość takich formuł dla zdrowych komórek jest na minimalnym poziomie. Za pomocą małych, lipidowych cząsteczek można dostarczać wiele różnych substancji. Nowa formuła dzięki technologi nano, jest lepiej wchłanialna i ma zwiększoną kompatybilności ze składnikami błon komórkowych. Nanoliposomy to niewielkie pęcherzyki, które zbudowane są z cząsteczek lipidów (tłuszczy) i ich pochodnych. Wewnątrz zamknięte są ekstrakty i olejki eteryczne. Taka „otoczka” ma skład przypominający naszą błonę komórkową, dlatego łatwiej przenika do wnętrza komórek. Dzięki specjalnemu składowi ich „błonki” mają uwalniać zawarte wewnątrz składniki aktywne w komórkach, które stanowią ich cel.

Liczne badania wykazują, że związki chemiczne naturalnego pochodzenia mogą mieć potężne działanie, chroniące przed licznymi chorobami – w tym również boreliozą. Zainteresowanie wykorzystaniem liposomów w przypadku suplementów diety oraz leków pochodzących z roślin związane jest z wynikami badań naukowych, które ujawniają słabą wchłanialność czyli biodostępność. Cząsteczki różnych ziół są zbyt duże, i mają zbyt skomplikowaną strukturę, by mogły łatwo przenikać przez błonę śluzową jelita, a stamtąd do krwi. Zastosowanie liposomów pozwala tą barierę ominąć, dzięki ich biokompatybilności ze ścianą jelit. Oznacza to, że stosowane lipidy budujące liposom przypominają błonę komórkową jelita, co sprawia, że mogą przez nią łatwiej przenikać. Liposomy chronią aktywne składniki przed degradacją w wątrobie, jak również w trakcie transportu substancji drogą układu krwionośnego, dzięki czemu lek dłużej krąży w organizmie, co zwiększa zarazem szanse na jego dotarcie w miejsce działania.

Od dwóch lat nie eksperymentowałem z lekami, utrzymując poziom swojego zdrowia na zadowalającym poziomie. Gosia zakończyła leczenie cztery lata temu, chodź choroba ciągle daje znać o sobie generując różne dolegliwości. Czy Oruba Protocol poprawi naszą jakość życia przekonamy się niebawem. Ja już łykam, Gosia czeka i od września przechodzi na formuły liposomalne.

https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1517/17425247.2013.822860?
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29651836