VEGF i Bartonella?

0
924

Przesadzanie z suplementacją witamy D

może wywindować czynnik VEGF (vascular endothelial growth factor – czynnik wzrostu śródbłonka naczyniowego) na wysoki, co nie jest dobre.

Witamina D i lit podnoszą to białko, które inicjuje tworzenie się nowych naczyń krwionośnych. VEGF może mieć zarówno plusy jak i minusy. Przede wszystkim pomaga w dotlenianiu tkanek. Komórki, które nie otrzymują tlenu (problemy z przepływem krwi) wytwarzają „czynnik indukujący niedotlenienie”, który stymuluje uwalnianie VEGF. Jego wpływ rozszerza naczynia krwionośne, zwiększając tym samym przepływ krwi co ma pozytywny wpływ na serce. Buduje naczynia limfatyczne i przyciąga komórki odpornościowe, które reagują stanem zapalnym. VEGF chroni przed upośledzeniem mózgu poprawiając jego funkcję neuronalną.

Niestety nadmiar VEGF jest destrukcyjny dla organizmu.

Czynnik ten jest zdolny do aktywowania mikrogleju, który przyczynia się do przewlekłego zapalenia mózgu. Jego nadmiar prowadzi do nieszczelności w naczyniach krwionośnych, prowadząc do podskórnych wylewów przypominających objaw bartonelli (zadrapania po kąpieli). VEGF może zwiększać przepuszczalność bariery krew-mózg, powodując przedostawanie się różnych niepożądanych „śmieci”.
Co gorsze VEGF jest odpowiedzialny za przerzuty w raku.
VEGF zaostrza objawy chorób autoimmunologicznych, koreluje z nimi i przyczynia się do zaburzeń takich jak toczeń czy SM.

Nadmiar VEGF powoduje uszkodzenie nerek i przyczynia się do depresji. VEGF wpływa na poziom neurotrofin w mózgu, naśladuje działanie leków przeciwdepresyjnych, powodując ich nieskuteczność. VEGF aktywuje metaloproteinazy macierzy (MMP), zwiększając stan zapalny w organizmie i przyczynia się do całej gamy różnych przewlekłych chorób. Co podnosi VEGF? – jak na wstępnie, a co go hamuje?: Andrographis, kurkumina, antocyjany (jagody, bakłażany), olej rybi / DHA, polifenole (oliwa z oliwek), luteolina (papryka, brokuły, tymianek), likopen (pomidory, szparagi, fasola), ubichinol, naringenin, myricetin (słodkie ziemniaki, porzeczka, żurawina)

Uwaga: test VEGF może być przydatny w badaniach przesiewowych pacjentów podejrzanych o zakażenie bartonellą. Podwyższone poziomy VEGF często (ale nie wyłącznie) oznaczają, że pacjent jest zakażony bartonellą. Monitorując poziom VEGF podczas leczenia, lekarz może monitorować postęp leczenia. Kiedy poziomy VEGF powracają do normy, ogólnie oznacza to, koniec leczenia. Niestety nie jest to takie proste i jednoznaczne, ponieważ większość chorych na bartonelozę walczy jednocześnie z wieloma innymi infekcjami.